© 2002-2010 - All rights reserved.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Właścicielem serwisu internetowego
i wszystkich materiałów w nim zawartych jest Polski Klub Alpejski.
Zdjęcia w galeriach są chronione odrębnym prawem autorskim.
 
3 x 5000 Mityczne Wulkany
  tu jesteś:   Strona Główna »  Wyprawy


Elbrus - 5642 m n.p.m.

Elbrus zwany też Górą Szczęścia lub Władcą Wichrów
Kontynent: Azja     Kraj: Federacja Rosyjska, (Kabardyno-Bałkaria)     Pasmo górskie: Kaukaz     Trudność: dla początkujących
Elbrus zwany też Górą Szczęścia lub Władcą Wichrów, jest wygasłym wulkanem, najwyższym szczytem Kaukazu, odwiecznym symbolem całego regionu.

el1.jpg

Góra leży na terenie Kabardyno-Bałkarii, republiki należącej do Federacji Rosyjskiej. Jej stolicą jest Nalczyk. Już w starożytności Elbrus był znany jako najwyższy szczyt w tym paśmie i całym regionie. Pokryty lodową czapą osiąga wysokość 5642 m n.p.m. Dwuwierzchołkowy, wygasły stożek wulkaniczny nie ma sobie równych wysokością i rozmiarem w całym łańcuchu Kaukazu, gór leżących na pograniczu Azji i Europy, na styku wielu kultur, narodów i religii.

elbrus17.jpg

Do dziś jest kwestią sporną, która góra jest najwyższa w Europie, jednak najwięksi światowi alpiniści uważają, że to właśnie Elbrus jest najwyższy i dlatego liczony jest on przy zdobywaniu Korony Ziemii.
Najwyższa góra Kaukazu, dzika przyroda, koloryt Kabardyno-Bałkarii i Stawropolskiego Kraju.
Choroba wysokościowa, oparzenia, odmrożenia.
Cel naszej wyprawy leży na terenie Kabardyno-Bałkarii, republiki należącej do Federacji Rosyjskiej. Jej stolicą jest Nalczyk. My przylatujemy do Mineralnych Wód. Następnie musimy pokonać jeszcze 200 km by znaleźć się w Wąwozie Baksańskim, u wejścia którego leży miasto Tyrnyuaz. Wąwóz kończy się doliną o nazwie Przyelbrusie (1800 - 2300 m n.p.m.). Tam dotrzemy do osady Terskoł, gdzie będzie nasza baza wypadowa. Nieopodal jest stacja kolei liniowej, z której będziemy korzystać podczas ataku. Jest tam też mały targ, gdzie można kupić świeże owoce. W ramach aklimatyzacji w górę pojedziemy dwa razy, urządzimy sobie też biwak na dużej wysokości. Niewtajemniczeni będą mieli okazję do pierwszego "bliskiego spotkania" ze sprzętem alpejskim (raki, uprząż, czekan, lina). Jeśli chodzi o kolejkę, to trudno przewidzieć ile jej części będzie kursowało. Gdybyśmy mieli szczęście, to można się dostać nawet na 3750 m. Jednak praktyka bywa nieco inna, górny odcinek kolejki z reguły nie chodzi. Można za to skorzystać z ratraków, które podwożą turystów powyżej spalonego schroniska. Ich jedynym minusem jest spora cena. Trzeba się ostro targować. Sama trasa na szczyt nie przedstawia żadnych trudności technicznych. Jedynym zagrożeniem mogą być szczeliny, dlatego lina i reszta sprzętu będzie nam potrzebna. Elbrus posiada dwa wierzchołki. Droga prowadzi na przełęcz między nimi, potem na szczyt. Rosjanie mawiają, że jeżeli ktoś dochodzi do skał Pastuchowa to i na szczyt wejdzie.... Do wejścia będzie potrzebna stabilna pogoda. Góra jest dosyć płaska i pozbawiona wyraźnych punktów orientacyjnych, dlatego łatwo zgubić drogę w złej pogodzie. Jednak najwięcej kłopotów będziemy mieli z wydolnością naszych organizmów. Wysokość na pewno da nam w kość! Dlatego ważne jest aby zadbać o kondycję w domu i przyzwyczaić organizm do wzmożonego wysiłku!
Elbrus to nasz główny cel i jego zdobyciu poświęcimy cały wyjazd. Jeżeli uda się nam ta sztuka, to pozostały czas przeznaczymy na zwiedzanie okolicy (równie pięknej i atrakcyjnej). Możemy przejść lodowcem Baszkara pod szczyt Dżantugan (3991 m.), czy wejść na przeł. Beczo (3978 m.) albo na przeł. Donguzorun (3198 m.). W kwestii akcji górskiej niczego nie planujemy "na sztywno". Nasze poczynania będą uzależnione przede wszystkim od pogody oraz naszej dyspozycji psychofizycznej.
1 dzień - Przejazd pociągiem z Warszawy do Moskwy.
2 dzień - Przelot samolotem z Moskwy do Mineralnych Wód. Przejazd do Terskoł.
3 dzień - Wycieczka aklimatyzacyjna na Czeget, zwiedzanie okolicy.
4 dzień - Wycieczka aklimatyzacyjna do stacji Mir.
5 dzień - Początek akcji górskiej na Elbrusie.
5 -11 dzień - Przejście przez obozy na 3750 m i na 4160 m. Atak szczytowy. Powrót w doliny.
12 dzień - Wycieczka do doliny Adył-Su.
13 dzień - Przejazd do Mineralnych Wód i przelot do Moskwy.
14 dzień - przyjazd pociągiem z Moskwy do Warszawy.
plecak 70-90 litrów, buty (takie jak w Tatry zimą, nie muszą być skorupy), klapki, skarpetki (coolmax, inne), bielizna antypotna, spodnie z polaru, bluzy polarowe 2 szt; kurtka i spodnie z membrany (gore, inne), rękawiczki 2 szt. (na 5 palców, łapawice na 2 palce), steptuty, czapki 2 szt; okulary lodowcowe (mogą być gogle), krem UV 25, preparaty odstraszające komary, raki, czekan, kije składane, uprząż, karabinki zakręcane 2 szt. repsznur na prusiki 2 szt. czołówka, kocher, palnik, gaz, termos, sztućce (nóż+ łyżka), śpiwór, karimat, folia NRC, apteczka+leki osobiste, przybory toaletowe, paszport, pieniądze.

*Najlepiej patrz: [Pełny wykaz sprzętu]
PIERWSZY TERMIN od: 2010-07-03  do: 2010-07-16
DRUGI TERMIN od: 2010-08-14  do: 2010-08-27
O dokładnej dacie i godzinie odjazdu uczestnicy zostaną powiadomieni telefonicznie lub za pomocą poczty elektronicznej.

TERMIN ZGŁOSZENIA: 30 dni przed

CZAS TRWANIA: 14 dni
KOSZT: 3500 zł (pociąg i samolot), 4400 zł (samolot)
Obejmuje: przeloty samolotem, transport na miejscu, noclegi w schroniskach i na kwaterach (nie śpimy w namiotach), ubezpieczenie, wyżywienie (część zabieramy z kraju, resztę kupujemy na miejscu, gotujemy we własnym zakresie), opłaty za pozwolenia, kolejkę górską, opiekę kierownika wyprawy.
Nie obejmuje: wizy rosyjskiej, nadbagażu w samolocie.

Powrót Rejestracja


 [O nas]  [Ludzie]  [Nasze strony]  [Dni Lajtowe]  [Wyprawy]  [Dla zaawansowanych]  [Dla początkujących]   [Rozkład jazdy]  [Szkolenia i kursy]  [Galeria]  [Filmy]  [Publikacje]  [Aktualności]  [Ubezpieczenie]  [Linki]  [Kontakt]  [Wykaz sprzętu]  [Forum]