© 2002-2010 - All rights reserved.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Właścicielem serwisu internetowego
i wszystkich materiałów w nim zawartych jest Polski Klub Alpejski.
Zdjęcia w galeriach są chronione odrębnym prawem autorskim.
 
  tu jesteś:   Strona Główna »  Ubezpieczenie


Pik Lenina - 7134 m n.p.m.

Góry Pamir - Pik Lenina - szczyt symbol
Kontynent: Azja     Kraj: Kirgistan     Pasmo górskie: Pamir     
Pik Lenina

Góry Pamir położone są w południowo-wschodnim Kirgistanie, w Gornobadachszajskim Okręgu Autonomicznym, na granicy z Chinami i Afganistanem. Ich najwyższym szczytem jest Pik Komunizma (7495 m n.p.m.). W górach jest około 7 tyś. lodowców, których łączna powierzchnia sięga 7515 km kw. Pik Lenina leży w północno-wschodnim Pamirze, nazywanym Zaałtajskim. Od Ałtaju oddziela go rzeka Kazył-Su. Główne pasmo ma długość 150 km. Pik Lenina został odkryty dla alpinistów dopiero w 1871 roku. Pierwsze poważne badania regionu przeprowadzono w 1928 roku, pod patronatem Akademii Nauk ZSRR. To właśnie alpinistom niemieckim wchodzącym w skład tej ekspedycji jako pierwszym udało się zdobyć szczyt. Było to 28.06.1928 roku. Szczyt osiągnięto wschodnią granią, z przeł. Krylenki. Pierwsi Rosjanie zdobyli górę w 1934 r. K. Czernucha, W. Abałakow, I. Lykin weszli na szczyt północną ścianą, wzdłuż skał Lipkina. Ich obóz stał na polanie Aczik-Tasz. Od 1974 roku stoi tam wygodna baza z prysznicami, sauną, stołówką. Obóz działa od 5.07 do 20.08. Obecnie na Piku Lenina jest 16 różnych dróg (9 z południa, 7 z północy) i żadna nie ma wyceny poniżej 5A.

Pik Lenina

Pik Lenina powszechnie uchodzi za "łatwy" siedmiotysięcznik, ale chodzi tu o alpinistów doświadczonych i świetnie przygotowanych kondycyjnie. Należy też pamiętać, to właśnie tam, w 1990 r. w jednej, ogromnej lawinie życie straciło aż czterdzieści siedem osób.
Góry Pamir i ich przyroda, Pik Lenina - szczyt symbol, Biszkek, kultura Kirgizów.
Pobyt na dużych wysokościach, choroba wysokościowa, odmrożenia, oparzenia, szczeliny, lawiny.

Góra wydaje się na tyle trudna i niebezpieczna, że uznanie jej za "cel sportowy" nie jest pomyłką, a zdobycie będzie powodem do radości.
Aby wejść na Pik Lenina, potrzeba "tylko" dobrej aklimatyzacji i stabilnej pogody, a właśnie z jej braku Pamir słynie. Musimy dysponować zapasem czasu, który pozwoli nam przeczekać załamania trwające latem nawet dwa tygodnie. Kłopoty z pogodą były przyczyną wielu niepowodzeń i tragedii na tej górze, dlatego ciągła łączność z bazą i komunikaty meteo to bardzo istotny elelment akcji górskiej. Jak nauczyło mnie doświadczenie, takie założenia poważnie zwiększają nasze szanse na zdobycie góry, a przecież o to nam chodzi. Jeżeli akcja powiedzie się, to resztę wolnego czasu przeznaczymy na zwiedzanie Biszkeku, ewentualnie na wycieczkę do pobliskiej Ałma Aty.
Podróż odbędziemy w kilku etapach. Z Warszawy do Moskwy pociągiem lub samolotem, dalej samolotem do Osz przez Biszkek. Następnie samochodem na Ługową Polanę, gdzie stanie nasza baza (ok. 3800 m n.p.m.). Potem czeka nas już tylko walka na tzw. N - ścianie i  zakładanie obozów. Pierwszy z nich powinien stanąć na 4200 m n.p.m., na morenie lodowca, pod północną ścianą Piku Lenina. Dojście tam z bazy, przez przeł. Puteszestwienników, zajmuje 6-8 h. Dalej droga wchodzi na ścianę i wznosi się do 4880 m n.p.m. Tu skręca na północny-zachód i wiedzie w tym kierunku do wysokości 5300 m n.p.m. Następnie opada, osiągając miejsce obozu drugiego (5200 m n.p.m.). Pokonanie tego odcinka zajmuje 6-8 h. Obóz leży u stóp grani, którą osiąga się w punkcie 5800 m n.p.m. i nią dalej kierujemy się na Pik Razdielnaja (6148 m n.p.m.). Z tym szczytem, na małej przełączce leży obóz trzeci. Stąd po zachodniej grani Piku Lenina, długiej na 7 km, maszerujemy na szczyt. Czas przejścia - 10 h. Istnieje możliwość założenia obozu czwartego na 6800 m n.p.m., jednak, z uwagi na dużą wysokość, długotrwałe przebywanie w nim może być niebezpieczne. Na samej grani często wieją potężne wiatry, które czynią wejście na szczyt niemożliwym. Dogodnym sposobem powrotu jest zjazd na nartach. Jako pierwszy z Piku Lenia zjechał W. Sylojew. Oczywiście Pik Lenina to problem przede wszystkim kondycyjny, a nie techniczny, dlatego apeluję o uwzględnienie tego faktu podczas zimowych i wiosennych treningów!
Jeżeli chodzi o sprzęt osobisty, to każdy uczestnik musi sam zadbać o to, aby był on jak najlepszej jakości. Pamiętajmy, że dobry sprzęt to nie wszystko, ale może uratować nam życie.
1-2 dzień - przelot do Kirgistanu. Trasa: Warszawa-Moskwa (samolot lub pociąg), Moskwa -Biszkek - Osz (samolot). Załatwienie formalności.
3 dzień - przejazd z Osz do bazy na Ługowej Polanie, założenie obozu.
4 dzień - aklimatyzacja w bazie, zwiedzanie okolicy.
5 dzień - początek akcji górskiej, pierwsze wyjście do jedynki.
5-18 dzień - wynoszenie depozytów, zakładanie obozów, atak szczytowy.
19 dzień - przejazd do Osz i dalej do Biszkeku.
20-21 dzień - powrót do Kraju tą samą trasą.

Uwaga!
W związku z różnymi problemami, które mogą wystąpić w Kirgistanie (np. pogoda) przewidujemy w całym planie jeszcze 3 dni zapasowe, które nie są uwzględnione programie. Czyli cały nasz wyjazd może potrwać do 24 dni.
plecak 70-90 litrów, buty (skorupy lub trekki najwyższej jakości, ciepłe! Np. Firmy One Sport.), klapki, skarpetki (coolmax, inne), bielizna antypotna, spodnie z polaru, bluzy polarowe 3 szt; kurtka i spodnie z membrany (gore, inne), kurtka puchowa, rękawiczki 2 szt. (na 5 palców, łapawice na 2 palce), steptuty, czapki 2 szt., kask, okulary lodowcowe (mogą być gogle), krem UV 25, preparaty odstraszające komary, raki, czekan, małpa (jumar), kije składane, uprząż, karabinki zakręcane 2 szt. repsznur na prusiki 2 szt. czołówka, kocher, palnik, gaz, termos, sztućce (nóż + łyżka), śpiwór, karimat, folia NRC, namiot (klub skoordynuje ilość ludzi i namiotów), apteczka + leki osobiste, przybory toaletowe, paszport, pieniądze.


*Najlepiej patrz: [Pełny wykaz sprzętu]
TERMIN od: 2010-08-18  do: 2010-09-12
O dokładnej dacie i godzinie odjazdu uczestnicy zostaną powiadomieni telefonicznie lub za pomocą poczty elektronicznej.

TERMIN ZGŁOSZENIA: 45 dni przed

CZAS TRWANIA: 24 dni
KOSZT: 900 euro + lot (ok. 2500 zł).
Obejmuje: przeloty, przejazdy na miejscu, ubezpieczenie alpinistyczne, wyżywienie (część jedzenia zabieramy z kraju, resztę kupujemy na miejscu, gotujemy we własnym zakresie), noclegi (tanie hoteliki, w górach własne namioty), permit na atak szczytowy, rejestrację OVIR, pozwolenie pobytu w strefie przygranicznej, opiekę kierownika wyprawy.
Nie obejmuje: kosztów nadbagażu w samolocie, gazu.

Powrót Rejestracja


 [O nas]  [Ludzie]  [Nasze strony]  [Dni Lajtowe]  [Wyprawy]  [Dla zaawansowanych]   [Dla początkujących]  [Rozkład jazdy]  [Szkolenia i kursy]  [Galeria]  [Filmy]  [Publikacje]  [Aktualności]  [Ubezpieczenie]  [Linki]  [Kontakt]  [Wykaz sprzętu]  [Forum]