© 2002-2010 - All rights reserved.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Właścicielem serwisu internetowego
i wszystkich materiałów w nim zawartych jest Polski Klub Alpejski.
Zdjęcia w galeriach są chronione odrębnym prawem autorskim.
 
3 x 5000 Mityczne Wulkany
  tu jesteś:   Strona Główna »  Szkolenia i kursy


Manaslu trekking

Manaslu Trekk - wyprawa po serce Himalajów
Kontynent: Azja     Kraj: Nepal     Pasmo górskie: Himalaje     Trudność: dla początkujących


Manaslu 8156 m.
W spisie Indyjskiej Służby Topograficznej był szczytem XXX, początkowo nazywany Kutang I. Obecna nazwa Manaslu pochodzi z sanskryckiego słowa manasa oznaczającego ducha bądź duszę. Jest jednym z najpóźniej zbadanych ośmiotysięczników Leży około 70 kilometrów na wschód od Annapurny. Pierwszej dokumentacji fotograficznej dokonał w roku 1950 Toni Hagen podczas przelotu samolotem. W tym samym roku pierwsi badacze Brytyjscy dotarli pod szczyt. Ocenili oni, że do atakowania szczytu mogły się nadawać jedynie wschodnie stoki góry. Spostrzeżenia Brytyjczyków potwierdzili dwa lata później Japończycy, którzy obrali Manaslu jako cel wyprawy narodowej. Pierwsza wyprawa japońska w 1953 osiągnęła wysokość 7750 m. Mimo dużej determinacji próba zdobycia szczytu podjęta w 1953 roku nie przyniosła powodzenia. Himalaiści nie mieli odpowiedniego wyobrażenia o ogromie masywu i długości całej drogi. Mimo założenia dziewięciu obozów okazało się, że obóz szturmowy stał za daleko od szczytu i próba jego zdobycia załamała się 400 metrów poniżej wierzchołka, na olbrzymim plateau leżącym u podnóża kopuły szczytowej. Również kolejne dwie wyprawy w 1954 i 1955 roku nie przyniosły powodzenia i dopiero czwarta z kolei zakończyła się sukcesem. 9 i 11 maja 1956 wierzchołek Manaslu osiągnęło czterech alpinistów japońskich.


























Himalaje z ośmiotysięcznikiem Manaslu, wspaniałe widoki, ciekawi ludzie i ich kultura, Katmandu i jego zabytki.
Choroba wysokościowa (obrzęk płuc, obrzęk mózgu), choroby brudnych rąk, oparzenia słoneczne.
W albumie Jurka Kukuczki o Himalajach mozna przeczytać: "Droga do bazy pod Manaslu prowadzi wzdłuż rzeki Buri Gandaki. Jest to jedna z najpiękniejszych dolin jakie znam". Trudno się nie zgodzić z naszym największym himalaistą. Byłem już w różnych górach na świecie, lecz dolina u stóp Manaslu jest wyjątkowa. Sceneria zmienia się codziennie. Mamy tutaj wspaniałą bujną roślinność, przepiękne wodospady, strome, strzeliste ściany oraz pięknie ośnieżone i zalodzone szczyty. Podczas naszej trasy przejdziemy przez wysoką przełęcz Larka La, skąd podziwiać można wspaniałą panoramę Himalajów. Na długi czas pozostaną w pamięci każdego uczestnika: obrazy, dźwięki, zapachy z tego trekkingu. Każdy, kto szuka prawdziwego Nepalu, powinien zawitać w tej rejon, póki jest on jeszcze tak dziki. Niestety i tam kiedyś dojdzie do zagospodarowania turystycznego, więc magiczny i niepowtarzalny klimat tych miejsc przestanie istnieć... .



Trasa wokół Manaslu jest przepięknie widokowa. Pierwsze dni trekkingu to marsz wśród bujnej roślinności. Po drodze mijamy wioski jakby czas się w nich zatrzymał w momencie ich powstania. "Byłem już na kilku trekkingach Himalajach, ale pierwszy raz czuję, że poznaję prawdziwy Nepal" - takie opinie najczęściej słyszy się od uczestmników tego trekkingu. Nie ma tutaj ani hoteli, ani schronisk jak to ma miejsce po Everestem, Annapurną czy doliną Langtangu. Jest tutaj natura w czystej postaci. Już od pierwszego dnia śpimy we własnych namiotach oraz stołujemy się w miejscowych chatach. W sumie nasz jadłospis nie różni się niczym od tego, co jedzą Nepalczycy. A więc dziennie zajadamy dal bat, czyli ryż z warzywami i soczewicą, na śniadanie tybetański chleb, jajka, czasem jakaś kaszka. Nasze posiłki urozmaicamy własnym prowiantem.


Dzień 1. Wylot z Polski do Kathmandu

(najprawdopodobniej lot do Dheli, następnie do Kathmandu)

              

Dzień 2. Przylot do Kathmandu 

Rozpoczęcie wyjazdu uroczystą kolacją, tradycyjny dal-bat (ryż z warzywami i soczewica) oraz momo ( pierogi z warzywami i  kurczakiem),
(transfer z lotniska, hotel, kolacja)

 

Dzień 3. Kathmandu – zakupy żywności oraz  gazu

Zwiedzanie – stare miasto oraz Świątynia Małp

(hotel, bilety wstępu do zabytków – śniadanie oraz obiadokolacja)

(zakup żywności na trekking – makaron, zupy, musli, gaz – wliczone w koszty)

 

Dzień 4. Kathmandu – zwiedzanie

Świątynia Pasupatinat oraz największa stupa buddyjska - Bouda

(hotel, bilety wstępu do zabytków – śniadanie oraz obiadokolacja, przejazd do zabytków)

 

Dzień 5. Przejazd do Arugat Bazar – wioski, z której rozpoczniemy trekking

uwaga: W przypadku gdy będzie zasypana droga, trekking rozpoczniemy wcześniej – wydłużając go o 1 dzień. Gdy nie będzie możliwości  przejechania choć części drogi do Arugat Bazar, to pojedziemy do miasta Ghorka – skąd rozpoczniemy trekking. Wówczas trekking przedłuży nam się o 2 dwa dni. W harmonogramie mamy dwa dni rezerwy. Tego dnia wyruszamy bardzo wcześnie rano – więc na śniadanie zjemy suchy prowiant.

(przejazd, śniadanie, obiadokolację , ewentualny nocleg w Ghorka w tanim hotelu)

 

Początek trekkingu

 

Dzień 6.  Arughat Bazar 490 m - Soti Khola 710 (5 godzin)

Dzień 7.   Soti Khola 710 - Machhma Khola 890 (6 godzin)

Dzień 8.   Machhma Khola 890 – Jagat 1360 m (7 godzin)

Dzień 9.  Jagat 1360 m – Deng 1800 m (7 godzin)

Dzień 10. Deng 1800 m – Ghap (2100 m)

Dzień 11. Ghap – Lho ( 3100 m ) (6 godzin)

Dzień 12. Lho – Sama gompa 3500 m  (4 godziny)

Dzień 13. Sama gompa – dzien odpoczynku – na lekko idziemy do klasztoru Pugen Gompa

Dzień 14. Sama gompa – Samdu 3900 m  (5 godzin)

Dzień 15. Samdu – Dharamsala ( 4460 m ) (5 godzin)

Dzień 16. Dharamsala – przelecz Larkaya la 5213 m - Bimtang 3800 (9 godzin)

Dzień 17. Bimtang 3800 -  Dharapani 1940 (7 godzin)

Dzień 18 Dharapani 1940 – Jagat 1300 m (7 godzin)

Dzień 19. Jagat – Besisahar 760m (7 godzin)             

Dzień 20.  – rezerwowy trekkingu

Dzień 21. – rezerwowy trekkingu

 

Koniec trekkingu

 

Dzień 22. Z Bessisahar jedziemy do Pokhary

(przejazd do Pokhary, hotel, śniadanie, kolacja)

Dzień 23. Pokhara - wejście na punkt widokowy Sarangot - widoki na Annpaurne i Dhaulagiri

(hotel, śniadanie, obiadokolacja, wycieczka na Sarangot na wschód słońca)

uwaga: w przypadku gdy zostanie nam jakiś dzień rezerwy z trekkingu – zostajemy dzień dłużej w Pokharze.

Dzień 24. Przejazd do Kathmnadu – ostanie zakupy

(przejazd busem do Kathmandu, hotel, śniadanie oraz obiadokolacja)

Dzień 25. wylot do kraju

( śniadanie, transport na lotnisko).


plecak 70-90 litrów, buty (dobre trekkingowe), klapki, skarpetki (coolmax, inne), bielizna antypotna, spodnie z polaru, bluzy polarowe 2 szt; kurtka i spodnie z membrany (gore, inne), rękawiczki 2 pary (na 5 palców, łapawice na 2 palce), steptuty, bandamka, czapki 2 szt; okulary lodowcowe (mogą być gogle), krem UV 25-50, preparaty odstraszające komary, kije składane, czołówka, kocher, palnik, gaz, termos, sztućce (nóż + łyżka), śpiwór, karimat, folia NRC, apteczka+leki osobiste, przybory toaletowe, paszport, pieniądze.

*Najlepiej patrz: [Pełny wykaz sprzętu]
TERMIN od: 2009-10-07  do: 2009-10-31
O dokładnej dacie i godzinie odjazdu uczestnicy zostaną powiadomieni telefonicznie lub za pomocą poczty elektronicznej.

TERMIN ZGŁOSZENIA: na 3 tygodnie przed wyprawą.

CZAS TRWANIA: 25 dni.

1420 USD + lot Warszawa - Katomandu - Warszawa (około 3200 zł).
Koszt obejmuje:
– nepalskiego przewodnika, tragarzy,  wszystkie pozwolenia, opłaty, wszelkie opłaty za rozbijanie namiotów,  gaz, bilety wstępu do odwiedzanych zabytków, konieczne przejazdy busami i taxi, noclegi w schroniskach w Dharapani, Jagat oraz Besisahar, jedzenie na 9 dni trekkingu oraz na dwa dni rezerwowe  – będą to dwa posiłki dziennie – śniadania oraz obiadokolacja.

Na pozostałe 5 dni jedzenie zabieramy z Polski – nie jest ono wliczone w cenę wyjazdu.

 

Uwaga: Nie jest wliczony 3 posiłek, każdy w przerwach marszu sam decyduje co, kiedy i w jakich ilościach zje.

Na trekkingu śpimy w własnych namiotach. Ostanie 3 dni trekkingu nocujemy w tanich hotelikach ( Dharapani, Jagat oraz Besisahar). W  miarę możliwości jemy posiłki u miejscowej ludności. Gdy nie będzie takiej okazji – gotujemy własne jedzenie. Część tego jedzenia kupujemy w Kathmandu – część zabieramy z Polski.

 

Koszt nie zawiera:

  1. Wizy nepalskiej (40 usd),
  2. Podatku wylotowego (ok. 20 usd),
  3. Napiwku dla przewodnika i tragarzy (ok. 30 usd od osoby),
  4. Jedzenia na 5 dni podczas trekkingu oraz 3 posiłku,
  5. Napojów oraz napojów alkoholowych.





Powrót Rejestracja


 [O nas]  [Ludzie]  [Nasze strony]  [Dni Lajtowe]  [Wyprawy]  [Dla zaawansowanych]  [Dla początkujących]   [Rozkład jazdy]  [Szkolenia i kursy]  [Galeria]  [Filmy]  [Publikacje]  [Aktualności]  [Ubezpieczenie]  [Linki]  [Kontakt]  [Wykaz sprzętu]  [Forum]