|
PanAmerican Quest
Ilinizas, Cotopaxi, Chimborazo, Aconcagua
Aconcagua (6962 m n.p.m.) - to najwyższy szczyt najrozglejszych gór świata - Andów. Leży on w argentyńskiej prowincji Mendoza, przy granicy z Chile. Jest masywem skalnym pochodzenia wulkanicznego, zbudowanym z andezytów, wysokością przewyższa o ponad póltora kilometra wszystkie okoliczne wierzchołki; wydaje się więc jeszcze wyższy niż jest w istocie. Na rozległym wierzchołku północnym (Cumbre Norte - 6962 m.) znajduje się maleńki, drewniany krzyż, natomiast wierzchołek południowy (Cumbre Sur - 6930 m n.p.m.) jest zwieńczeniem przepięknej południowej ściany.
Po raz pierwszy Aconcagua została zdobyta w 1897 r. przez przewodnika szwajcarskiego Mathiasa Zurbriggena, który wchodził samotnie. Polskie tradycje alpinistyczne na tej pieknej górze sięgają okresu międzywojennego, kiedy to w 1934 r. Narkiewicz, Osiecki, Daszyński i Ostrowski, dokonali ósmego w historii wejścia na szczyt i pierwszego od strony wschodniej. Upamiętnieniem tego wejścia jest nazwa lodowca od strony wschodniej, zwanego lodowcem Polaków.
Chimborazo (6310 m n.p.m.) - to najwyższy wulkan Ekwadoru, jest usytuowany w zachodnim paśmie Cordillera Occidental. Chimborazo znajduje się w Parku Narodowym Sangay. Z powodu ogromnej, sięgającej ponad 4000 m, różnicy wysokości w parku istnieją niemal wszystkie występujące w Ekwadorze strefy klimatyczne i rodzaje krajobrazów. W języku tamtejszych Indian, Chimborazo, oznacza "wielką śnieżną górę". Chimborazo posiada szeroki, wydłużony grzbiet, o długości ponad 8 km, z którego wypiętrza się pięć, samodzielnych wierzchołków. Najwyższy z nich, Whymper, jest najodleglejszym miejscem od środka Ziemi. Jako pierwsi, stanęli na nim E. Whymper oraz J.A. i L. Carrel, w 1880 roku. Z wierzchołka rozciąga się wspaniała panorama na wulkaniczne doliny. Niedaleko, na północnym wschodzie znajduje się, dobrze znany, szczyt o klasycznym kształcie - Cotopaxi - 5897 m, gdzie będziemy zdobywać aklimatyzację. Można też podziwiać Cayambe, o wysokości 5789 m, czy El Altar - 5319 m.
Chimborazo, ze względu na brak większych trudności w osiągnięciu szczytu, nazywany jest Mont Blankiem Andów. Porównanie to nie jest do końca prawdziwe. Andyjski kolos jest dużo wyższy, a warunki klimatyczne (niskie temperatury, wiatr, brak widoczności), mogą poważnie utrudnić wspinaczkę.
Cotopaxi (5897 m n.p.m.) - to wulkan, którego kształt symetrycznego stożka sprawia, że jest to najdoskonalej ukształtowana góra na świecie. Krawędź krateru ma średnicę 700 metrów i wydobywają się z niego niewielkie ilości gazów.
Ilinizas (5134 m n.p.m.) - mocno zerodowany, nieaktywny wulkan, położony w ekwadorskiej Dolinie
Wulkanów, posiada dwa szczyty, Cumbre Norte (5260 m n.p.m.) i wyższy Cumbre
Sur (5126 m n.p.m.), pierwsze wejście Włosi: Juan Antonio i Luis Carrel.
Wierzchołek północny jest pozbawiony prawie całkowicie śniegu, a jego skała
jest krucha, wierzchołek południowy jest pokryty śniegiem i lodem, wejście
jest urozmaiconą wspinaczką mikstową, jednak nie trudną.
|
|
"Kto wejdzie na górę, schodzi z niej odmieniony.
To nie góra zmienia się przez nasze wejście,
ale my sami stajemy się inni".
Reinhold Messner
ATRAKCJE: najwyższa góra Ameryki Południowej i wulkany Ekwadoru, unikalna przyroda
amazońskiej dżungli, kąpiele termalne.
ZAGROŻENIA: nagłe załamania pogody, niskie temperatury, szczeliny, seraki, choroby wysokościowe,
choroby tropikalne.
WYPRAWA Jest to jeden z najpoważniejszych projektów naszego Klubu. Wejście na cztery
wysokie góry w ciągu miesiąca wymaga stalowej kondycji, odwagi i konsekwencji
w działaniu. Mile widziane jest doświadczenie z podobnych wypraw.
Nasza ekspedycja podzielona jest na dwa etapy:
I etap to stopniowa aklimatyzacja na wulkanach w Ekwadorze, która będzie
doskonałym przygotowaniem do wejścia na Aconcagua. Jeśli pogoda i nasza kondycja
pozwolą, to spróbujemy tego dokonać w stylu alpejskim. Aklimatyzację rozpoczynamy
od wejscia na Ilinizas Norte (5134 m n.p.m.), co zajmie nam dwa dni. Po dniu
odpoczynku przeniesiemy się pod Cotopaxi (5897 m n.p.m.), które w sprzyjających
okolicznościach powinniśmy zdobyć w trzy dni. Nastepnie udamy się do Riobamby,
z której będziemy atakować Chimborazo (6310 m n.p.m.). Akcja na szczycie
położonym najdalej od środka ziemii powinna nam zająć również trzy dni. Po
zdobyciu szczytu wracamy do Riobamby i jeśli czas pozwoli, odbędziemy wycieczkę
do Banos, z którego można wyruszyć na ekscytujący i trudny rafting po dorzeczu
Amazonki - Rio Pastazie. Etap I kończymy w Quito, ze stolicy Ekwadoru lecimy
do Santiago de Chile.
II etap obejmuje działalność na Mt Aconcagua. Z Santiago jedziemy do Mendozy.
Tu robimy niezbędne zakupy, nabywamy permity i ruszamy do Los Penitentes.
Po zorganizowaniu karawany idziemy doliną Horcones do bazy Plaza de Mulas
(4360 m n.p.m.). Z zaprawą, jaką dają nam ekwadorskie wulkany, jesteśmy w
stane nawet w 4 dni wejść na szczyt Aconcagua, oczywiście jeśli pogoda nam
pozwoli. Jest to plan śmiały, ale jak pokazała wyprawa z 2008 roku, absolutnie
wykonalny.
Jeśli "nie wstrzelimy się" w pogodę, to pozostaje nam jeszcze 7-9 dni zapasu,
aby dpoczekać na odpowiednie warunki atmosferyczne.
PROGRAM WYPRAWY:
1 dzień - Przelot z Polski do Quito, przejazd z Quito do Latacungi;
2-3 dzień - działalność w masywie Ilinizas;
4 dzień - odpoczynek w Chaupi;
5-7 dzień - działalność w masywie Cotopaxi;
8-9 dzień - przejazd do Riobamby, dzień kondycyjny;
10-12 dzień - działalność w masywie Chimborazo;
13-15 dzień - dni zapasowe, możliwy rafting lub wycieczka do dżungli;
16 dzień - przelot z Quito do Santiago i przejazd do Mendozy;
17 dzień - przejazd do Los Penitentes;
18 dzień - marsz do Bazy;
19-26 dzień - akcja górska na Aconcagle;
27 dzień - powrót do Los Penitentes;
28 dzień - przejazd do Santiago;
29 dzień - lot do kraju.
SPRZĘT:
plecak 70-90 litrów, buty (nie muszą być skorupy, ale muszą być wysokiej
jakości, ciepłe!), klapki, skarpetki (coolmax, inne), bielizna antypotna
2-3 komplety, spodnie z polaru, bluzy polarowe 2 szt. kurtka i spodnie z
membrany (gore, inne), kurtka puchowa lub sweter puchowy, rękawiczki 2 pary
(na 5 palców, łapawice na 2 palce), steptuty, bandamka, czapka, kominiarka,
okulary lodowcowe, gogle, krem UV 25-50, preparaty odstraszające komary,
raki, czekan, kije składane, uprząż, kask, karabinki zakręcane 3 szt., repsznur
na prusiki 2 szt. czołówka, kocher, palnik, gaz, termos, sztućce (nóż + łyżka),
śpiwór, karimat, folia NRC, namiot (klub skoordynuje ilość ludzi i namiotów),
apteczka + leki osobiste, przybory toaletowe, paszport, pieniądze.
*Najlepiej patrz: [ Pełny wykaz sprzętu ]
TERMIN WYPRAWY: 11 stycznia - 11 lutego 2009
TERMIN ZGŁOSZEŃ: do 10 grudnia 2008
O dokładnej dacie i godzinie odjazdu uczestnicy zostaną powiadomieni
telefonicznie lub za pomocą poczty elektronicznej.
KOSZT ORIENTACYJNY: 15 000 zł w zależności od kursu dolara!
Obejmuje: przelot, międzynarodowe ubezpieczenie, permity, przejazdy na miejscu,
noclegi w tanich hotelikach, wyżywienie (w górach gotujemy we własnym zakresie,
na maszynkach, w dolinach stołujemy się w tanich restauracjach), opiekę kierownika
wyprawy.
Nie obejmuje: kosztów nadbagażu w samolocie, gazu, podatku wylotowego z Ekwadoru
Zobacz też: WYPRAWY - ACONCAGUA
Zobacz też: WYPRAWY - GÓRY BOLIWII i PERU
Zobacz też: WYPRAWY - OJOS DEL SALADO
Zobacz też: WYPRAWY - CHIMBORAZO
Zobacz też: WYPRAWY - ALPAMAYO
Przeczytaj artykuł "Człowiek a niskie temperatury".
Serdecznie zapraszamy!
Wszelkie dodatkowe informacje: tel. 0603 847 849 lub grzmi@o2.pl
|